Kandydaci nie przychodzą?

"Kandydat nie przyszedł..." - takie zdanie słyszę kilka razy w tygodniu. Problem dotyczy branż o wysokiej rotacji i jest częścią gry z kandydatem.

 Na problem są rozwiązania. Oto kilka  wskazówek.

1. SKRÓĆ PROCES KOMUNIKACJI. Umawiaj spotkania tak szybko jak to możliwe. Jeśli przerwa pomiędzy rozmową telefoniczną a kolejnym spotkaniem wydłuża się, zapełnij lukę kolejnym telefonem, mailem lub SMSem.

2.EDUKUJ SWOICH PARTNERÓW. Jeśli rekrutujesz dla menedżera, naucz go terminowości i szacunku dla kandydatów. Nie zgadzaj się na przesuwanie i odwoływanie spotkań. Bądź ambasadorem kandydatów.

3. SPRAWDZAJ MOTYWACJĘ. STARANNIE! Dowiedz się, czy kandydaci uczestniczą w innych procesach. Jeśli tak - zapytaj, czym będą się kierować w wyborze oferty. Poproś o kontakt w razie, gdyby mieli się wycofać, krótko uzasadnij, dlaczego to ważne i upewnij się, że Twój rozmówca ma niezbędne w tym celu dane kontaktowe do Ciebie.

4. BĄDŹ ELASTYCZNY. Jeśli zależy Ci na kandydacie, dostosuj się do niego. Godzina rozmowy, skype zamiast bezpośredniej rozmowy, spotkanie w mieście zamiast rekrutacji w biurze - jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, by pokazać, że potrafisz powalczyć o rozmówcę. 

5. DBAJ O RELACJE. Chcesz zbliżyć kandydata do swojej firmy? Już na kilka dni przed spotkaniem wyślij im informacje na jej temat - zaproś do dyskusji na FB, pokaż ciekawe rzeczy na stronie. Dostarcz pełnych na temat spotkania - jego zakresu i osób, które wezmą w nim udział; spróbuj przemycić jak najwięcej pozytywnych informacji o tym, dlaczego warto się z Wami spotkać. 

6. SPOTKANIA POTWIERDZAJ WIĘCEJ NIŻ RAZ. Telefon, SMS, krótki mail – jest wiele sposobów, by przypomnieć o umówionym spotkaniu. To jedno, ale postaraj się pokazać, że kandydat będzie twoim oczekiwanym gościem. Doceń fakt, że poświęca Ci swój czas i zainteresowanie i okaż mu dokładnie to samo.

7. WYKORZYSTUJ WIADOMOŚCI SMS. Zwłaszcza jeśli rekrutujesz najmłodsze pokolenie - to najbardziej naturalny sposób kontaktu. Nie bój się wysyłać wiadomości i podkreślaj, że również dla Ciebie taka forma jest jak najbardziej odpowiednia, jeśli tylko będzie wygodna dla kandydata. 

8. BUDUJ BAZĘ. Jeśli mimo usilnych starań, wciąż "gubisz" kandydatów, postaraj się poszukać większej ich liczby - zrób sobie listę rezerwową, do której będziesz mógł wrócić, gdy ktoś nie pojawi się na spotkaniu. Pamiętaj, żeby tych dodatkowych kandydatów traktować tak samo, jak "pierwszy wybór" - to może zdecydować, czy ławka rezerwowa się nie wykruszy... 

9. SPRAWDŹ, DLACZEGO. To nigdy nie jest łatwe, ale może uda Ci się skontaktować z którymś z dezerterów i zapytać, co zdecydowało o rezygnacji. Odpowiedź może być cenną lekcją, dzięki której dowiesz się, co zmienić w procesie rekrutacyjnym. 

Anna Myslińska

Anna Myślińska - psycholog i trener, manager marketingu i PR w Jobs Plus. Staram się wspierać pracę naszych rekruterów i obsługi klienta, tworząc dobre środowisko komunikacji i dzieląc się naszą wiedzą na zewnątrz organizacji. Chcę, żeby wszystko grało tak, byśmy efektywniej pracowali i pomagali naszym klientom i kandydatom, służąc naszym doświadczeniem.

Nowe wpisy prosto do Twojej skrzynki

Inne wpisy