Czego kandydat oczekuje od rekrutera?

Na forach kandydaci wylewają swoje żale na temat rozmów kwalifikacyjnych...

Na forach internetowych kandydaci wylewają swoje gorzkie żale na temat rozmów kwalifikacyjnych: rekrutacja powinna być relacją partnerską, a okazuje się, że nie zawsze nią jest… Rekruterzy, pora na mały rachunek sumienia: sprawdźcie, czego oczekują od was kandydaci…

  1. Przyjaznej rozmowy kwalifikacyjnej. To znaczy takiej, gdzie nie padają dziwne, nic nie wnoszące do procesu rekrutacyjnego pytania, np. o 5 zastosowań ołówka czy o swoją największą wadę. A co gorsza, pytania o życie prywatne, a w szczególności te niezgodne z prawem. Kandydat oczekuje, że rozmowa odbędzie się w miłej atmosferze, od początku do końca i niezależnie od jej wyniku pozostawi dobre wrażenie na przyszłość.
  2. Przygotowania i konkretów. Rekruter powinien mieć dużą wiedzę na temat oferowanego stanowiska i doskonale wiedzieć, jakiej osoby szuka. Oprócz tego, powinien on koniecznie zapoznać się z CV kandydata i przyswoić chociaż podstawowe pojęcia z branży, dla której rekrutuje. Nikt nie wymaga, byś był specjalistą od wszystkiego, ale ciężko budować swój autorytet, jeśli brak ci nawet podstawowej wiedzy branżowej i jakiegokolwiek przygotowania do tematu.
  3. Pełnego skupienia na rozmowie i słuchania. Kandydat jest na rozmowie całym sobą, bo od tego spotkania zależy jego przyszłość. Z rekruterami różnie bywa: kandydaci narzekają, że ci odbierają dzwoniący telefon, ziewają, okazują znudzenie. – Warto też pamiętać, że na rozmowę trzeba wybrać ciche i ustronne miejsce, tak by w trakcie nikt nie wchodził i nie przeszkadzał. – podpowiada Aleksandra Dyka, Recruitment Specialist z agencji pracy Jobs Plus.
  4. Kontaktu oraz informacji zwrotnej. Bywa, że komunikacja z rekruterem jest jednostronna – kandydat wysyła CV, ale wpada ono w próżnię i można się tylko domyślać, czy aplikacja dotarła, czy ktoś ją przeczytał i dlaczego nikt w jej sprawie nie oddzwania? Jeszcze większym problemem jest brak odpowiedzi po rozmowie kwalifikacyjnej. Jeszcze do niedawna słowa „oddzwonimy do pana/pani” w praktyce oznaczały, że z pracy nici. Dzisiaj powinny być obietnicą otrzymania wartościowej informacji zwrotnej, zarówno tej pozytywnej, jak i negatywnej.
  5. Traktowania jak partnera, a nie jak petenta. Kandydat oczekuje relacji symetrycznej, czyli rozmowy jak równy z równym, a nie próby przyłapania na niewiedzy. W końcu obie strony powinny mieć ten sam wspólny cel: znalezienie nowej pracy lub nowego pracownika.  Partnerstwo odnosi się też do poszanowania czasu drugiej strony. Rekruterzy zapominają, że na oferty aplikują też osoby, które pracują i spotkanie w godzinach 8-16 wymaga wzięcia dnia urlopu. Należy więc uszanować każdą minutę takiego dnia, nie spóźniać się, nie kazać kandydatowi czekać.
Joanna Pieńkowska Joanna Pieńkowska - z wykształcenia dziennikarka, z powołania: łowca dobrych kontaktów. Moją pasją są media społecznościowe i wszystko, co związane z komunikacją: prasa, internet, sieci profesjonalnej współpracy. Odpowiadam za serwowanie rzetelnych informacji w lekkostrawny sposób.
Nowe wpisy prosto do Twojej skrzynki

Inne wpisy