4 świeże trendy w rekrutacji

Czyli kilka słów o tym, jak "podejść" kandydatów!

Wraz z dynamicznie zmieniającym się rynkiem pracy, coraz większymi potrzebami kadrowymi i nowymi przepisami prawnymi, zmieniają się również trendy w rekrutacji. Co jeszcze wpływa na pracę rekruterów? Przede wszystkim rozwój nowych technologii i wejście na rynek pracy nowych pokoleń pracowników.

Nowe generacje na rynku to niełatwy orzech do zgryzienia, przede wszystkim dlatego, że młodsze pokolenie Y, to w większości pierwsze pokolenie, które nie poznało życia bez dostępu do sieci. W tym roku również absolwentami uczelni wyższych zostało pokolenie Z, do którego zaliczają się 18-24-latkowie z roczników 1993-1999.  To właśnie dla nich należy przekształcić system rekrutacji tak, aby był atrakcyjny, scyfryzowany i jednocześnie skuteczny. Przedstawiamy więc 4 trendy na współczesnej scenie rekrutacji, które stopniowo zdobywają serca rekruterów. Nie tylko zaskakują skutecznością, są naturalną odpowiedzią na wymagania współczesnego pracownika.

  1. Jawna wysokość wynagrodzenia

Kluczem do owocnej współpracy na płaszczyźnie pracodawca-pracownik jest uczciwy i przejrzysty system premii, awansów i wynagrodzeń. Co więcej, czym młodsze pokolenie, tym większy procent badanych oczekuje jawnych informacji na temat wynagrodzenia na danym stanowisku już na etapie ogłoszenia. Niestety tylko 10-15% pracodawców podąża za tym trendem.

Jeśli dbamy o wizerunek firmy, powinniśmy pamiętać o corocznych raportach na temat polityki wynagrodzeń. Może to nie tylko wpłynąć na wzrost zainteresowania naszą firmą przez potencjalnych wykwalifikowanych pracowników, ale także inwestorów. Jawność zarobków to zagrywka „fair play” wobec pracowników i kandydatów, którzy coraz częściej wymagają takiej otwartości ze strony pracodawcy.

  1. Crowdstaffingowe peryferia

W dobie niełatwej sytuacji na rynku pracy, kiedy coraz ciężej o dobrego i wykwalifikowanego pracownika, procesy rekrutacji zmieniają się jak w kalejdoskopie. Czy pracownik nadaje się do naszej firmy? Czy rzeczywiście jego umiejętności pokrywają się z tym, co widnieje w jego życiorysie? Czasami na podstawie kilkudziesięciominutowej rozmowy nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na te pytania i mamy do wyboru dwa wyjścia:

A. chwilowo odrzucamy kandydata ryzykując, że lepszego już nie znajdziemy;

B. przyjmujemy go i liczymy, że jego umiejętności to, kolokwialnie mówiąc, nie ściema. Co na to rekruterzy idący z duchem czasu? Przedstawiają trzecie rozwiązanie, nazwane crowdstaffing.

Crowdstaffing polega na przygotowywaniu specjalnej bazy pracowników do polecenia. Rekruterzy korzystający z crowdstaffingu wykorzystują siłę swoich kontaktów, by dotrzeć do najbardziej kompetentnych pracowników. Z pozoru nic odkrywczego, przecież zawsze najbardziej doceniani pracownicy są najbardziej pożądani i, tym samym, polecani. Współcześnie crowdstaffing przekształcił się w swoistą specjalizację rekruterów. W sieci za to dzieje się on bez udziału rekruterów, którzy zastąpieni są… grupami na Facebooku. W celu polecenia najlepszych pracowników tworzą się specjalne społeczności, w których na zasadzie „szeptanego marketingu” osoby polecają sobie nawzajem najlepszych pracowników. Działa to również w drugą stronę – kandydaci polecają sobie wzajemnie najciekawsze oferty pracy.

  1. Porozmawiajmy, ale przez Internet

Wideorozmowy to nic odkrywczego, jednak stają się coraz bardziej popularne i odkrywają przed nami nowe formy rekrutacji. Dlaczego rozmowy rekrutacyjne w formie wideo, to tak szybko rozwijający się trend? Zobaczmy:

A. Oszczędzają czas i budżet. Przeciągające się w nieskończoność procesy rekrutacyjne, umawianie się na spotkania nierzadko w innych miastach, to tylko przykładowe bolączki firm zajmujących się rekrutacją. Dużo łatwiej natomiast umówić się na rozmowę przez sieć, np. przez darmowego Skype’a.

B. ​Brak bariery związanej z odległością. Kolejną zaletą jest przeprowadzanie rekrutacji z każdego miejsca i z każdym potencjalnym pracownikiem. Dla HR-owców oznacza to dostęp do międzynarodowych talentów!

C. Technika pre-recorded interview. Każdy z nas ma przy sobie urządzenie do nagrywania wideo. Rekruterzy zaczęli również stosować technikę, polegającą na przesłaniu kilku pytań do kandydata, który w ciągu kolejnych kilku godzin, musi przesłać odpowiedzi w formie krótkich, 30 sekundowych nagrań. Ten trend może być stosowany jako pierwszy etap selekcji kandydatów, bez angażowania każdej ze stron do rozmowy o konkretnej godzinie.

  1. Rekrutacja 5.0

Branża IT to studnia pomysłów odkrywania nowych sposobów rekrutacji. Dlaczego? Osoby z branży z kilkuletnim doświadczeniem to pożądani kandydaci, dlatego coraz częściej sami dyktują warunki zatrudnienia. Dla najlepszych specjalistów o wysoko rozwiniętych umiejętnościach twardych i miękkich, sama kwota wynagrodzenia i karta na siłownie mogą okazać się niewystarczające. Pozyskanie młodych, aktywnych i ambitnych pracowników staje się zatem nie lada wyzwaniem. Z pomocą przyjdzie nam nowy trend wykorzystywany w procesach HR-owych do branży IT, nazwany rekrutacją 5.0. Trend ten polega na przeprowadzaniu rekrutacji podczas… hackfestów, czyli inaczej mówiąc maratonów programowania. Na tego typu maratonach wyłaniani są zwycięzcy, którzy stworzyli najlepszą aplikację, grę lub program. Liderzy programistycznych rozgrywek to najczęściej najbardziej kreatywni pracownicy, którzy dzięki hackfestom mają szansę zaistnieć w branży.

Nie od dzisiaj, rzecz jasna, kandydaci muszą potwierdzać swoje umiejętności w postaci referencji lub portfolio. Dzisiejsza branża rekrutacji wymaga jednak większego zaangażowania ze strony rekrutera. Często trzeba wyjść z biura, zorganizować event i… zwabić tych najlepszych! Aktywne podejście do rekrutacji to dziś klucz do sukcesu. Wygląda na to, że czasy gdy na jedno stanowisko nadsyłało się kilkuset kandydatów minęły bezpowrotnie… :)

 
Nowe wpisy prosto do Twojej skrzynki

Inne wpisy